Już dziś mecz Irlandia – Europa!

U senatora wielki bal! Rosja z taką grą daleko nie zajdzie, Turcy się postarali co prawda, ale jak się u komentatorów naszych dało słyszeć – “z całego serca będziemy kibicować Czechom”. Może się uda i po fazie grupowej będziemy mieli prawdziwe EURO! Ale telebimy na chwilę wyłączono, kamery skierowano na małą, zieloną wyspę, bo tam oto przesądzi się to, co tak naprawde dla senatora i popleczników jego najważniejsze…

Owszem, chwilę zastanowiłem się nad tym dlaczego taki mecz odbywa się tylko w Irlandii. Ale tylko chwilę. U nas przecie senator wolą większości wybrany zadecyduje o tym i jest to jasne i proste jak fakt że z Niemcami nie wygraliśmy i nie wygramy. I oczywistą oczywistością jest to, że nie ma co się sprzeciwiać temu akurat senatorowi – bo przecie jakby mieli decydować ci piastujący to stanowisko jeszcze przed rokiem – to ni chybi słudzy miłosiernie nam donaldującego raban by o konieczności referendum podnieśli. No ale – senatorowi Irlandzkiemu widocznie niezbyt się spodobało “wyrównywanie konkurencyjności” polegające na podniesieniu CITu do poziomu z innych państw członkowskich, bo przecież wyrównanie polegające na obniżeniu pozostałych nie jest zgodne z naszą ueuropejską tradycją.

Kibicuję Irlandii. Sporo dyskusji na ten temat już przeżyłem. Owocnych dyskusji. Zawsze na ten przykład w pewnym momencie okazywało się, że tylko jedna strona tejże dyskusji, zapoznała się z treścią “Traktatu reformującego” (ale skróconą, także o czym my tu mocium panie mówimy?). I tym bardziej kibicuje Irlandii.

W kuluarowych senatorskich dyskusjach pomijam już fakt o stworzeniu państwa Unia Europejska (no bo co z tego?). Dziś pod rozwagę daje Wam kochani ten oto tekst – TUTAJ KLIKNIJ - który po przegranym przez Irlandię meczu stanie się obowiązującym prawem. Może (ech.. może…) niektórych z Was zdziwi, że prawo może być stanowione na takim poziomie ogólności. Dla porównania przeczytajcie w takim razie tekst z 1935, będący konstytucją innego superhiper państwa (do samodzielnego wyguglania). Podobne? No cóż, ja kibicuję Irlandii…

A odpowiadając na “przecież w tym dokumencie nie ma nic złego” mam kolejne pytanie. Naprawdę aż tak ufamy sędziom tego pojedynku, że zbyt ogólnych przepisów nie wykorzystają do nadużyć?

timoboll

~ przez timoboll w dniu czerwiec 11, 2008.

Odpowiedzi: 2 to “Już dziś mecz Irlandia – Europa!”

  1. nieoficjalnie wygraliśmy!!!!

  2. [...] Original post by timoboll [...]

Napisz odpowiedź